Moja psychika to moja największa broń przeciwko innym ludziom, ale i największa słabość. To mój czuły punkt dzięki któremu stawałam się marionetką w rękach innych ludzi.
18.10.16
Moja psychika to moja największa broń przeciwko innym ludziom, ale i największa słabość. To mój czuły punkt dzięki któremu stawałam się marionetką w rękach innych ludzi. Jednak kiedyś musiał przyjść ten moment i przejrzałam na oczy. Nigdy więcej. Nigdy więcej manipulacji. To ludzie powinni się bać mnie, nie ja ich. Wykorzystywali mój umysł przeciwko samej mnie, Zabawne.. Teraz to oni popamiętają mnie. Zamknęłam się w sobie, bo to było jedyne słuszne rozwiązanie. Jeżeli nic o sobie nie mówiłam, nie mieli czym we mnie uderzyć - trzeba iść na logikę. Jednak ile można? Musiałam to przerwać bo inaczej.. powiem wprost - skończyła bym ze sobą. Jak już mówiłam moja psychika to maszyna samo destrukcji. Nikt o mnie nic nie wie, a ja wiem o sobie zdecydowanie zbyt dużo. To miejsce to moje wyzwolenie, tutaj mogę dać wolność mojej duszy. Uwaga! - ludziom o słabej psychice nie polecam czytać:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz